Tiger Woods i 100 kochanek

Poważny człowiek, najmłodszy mistrz świata w grze w golfa, od dziesięciu lat niezmiennie na czołowych miejscach rankingu światowego golfa. Ojciec rodziny, kochający mąż, przykładny obywatel. I nagle okazuje się, że miał wypadek samochodowy.
Później dowiedzieliśmy się, że ten wypadek spowodowała żona, która go goniła. Następne doniesienia mówiły już dlaczego go goniła: bo dowiedziała się o jego zdradzie. A już tydzień później wiemy, że zdrada nie była jedna, dwie, nie było ich naście, dzieścia, było ich setki! I to nie tylko z poznanymi, chętnymi dziewczynami, ale i z prostytutkami, gwiazdami porno. Podczas płatnych imprez, wyjazdów, w grupie i solo.
Okazuje się, że jest domniemanym ojcem paru dzieci, a parę nie urodziło się. I tak oto w ciągu tygodnia runęła misternie wypracowana pozycja, opinia, stracił rodzinę, zaufanie, szacunek i reklamodawców.
Co by było, gdyby nie było tego wypadku? I czy na prawdę, aby być dobrym sportowcem trzeba być też wzorowym mężem?

This entry was posted in Makabra and tagged . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz