Kto właściwie urodził czyli poród którego nie było

Ostatnie doniesienia zza oceanu są wstrząsające. Niejaka Beyonce podobno kupiła nielegalnie dziecko urodzone dla niej przez surogatkę (co nie jest w stanach zabronione). Dziwne w całej sytuacji nie jest to, że para zdecydowała się na matkę zastępczą, bo to ostatnio w stanach jest już norma (gdy czeka się z ciążą za długo w pewnym momencie okazuje się, że jest już za późno). Dziwne jest to jak to zrobili i czy zrobili naprawdę.
Pewne domysły że coś jest nie normalnie zaczęły się jeszcze w trakcie ciąży: dziewczyna pokazywała się publicznie z brzuchem zdecydowanie większym, niż podawała wiek ciąży. Później w jednym z programów na żywo jej brzuch dziwnie się sfałdował, jak gdyby był poduszką a nie brzuchem.
Ostatnie doniesienia są ze szpitala, gdzie miało dojść do porodu. Otóż piosenkarka wynajęła dla siebie i swojego męża całe piętro szpitala, zapłaciła za jego przebudowę ponad 100 tys. dolarów by z 8 sal porodowych zrobiono dla niej 2 apartamenty do porodu. Tego typu dziwactwa już się wcześniej zdarzały wśród gwiazd. Niepokój wywołały doniesienia, że do szpitala gwiazda zarejestrowała się pod dziwnym pseudo a tuż po gwieździe zgłosiła się dziewczyna o tym samym nazwisku i imieniu i odesłano ją na zarezerwowane piętro.
Czy na prawdę piosenkarka chciała udawać, że to ona urodziła i myśleć że nic się nie wyda? a może to jednak ona urodziła? Po co zrobiła z tego taką szopkę? Pytania się mnożą i czekam na odpowiedzi. Zapewne już wkrótce w tabloidach.

This entry was posted in Makabra and tagged , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz